Mrozek = skrzypiace zawieszenie z przodu
Gdy tylko temp spadla ponizej zera na kazdym przejezdzanym lezacym policjancie auto wydaje z siebie nieprzyjemny dzwiek skrzypiacego zawieszenia. Normalnie jak w starym fiacie. Bylem w ASO popsiukali czyms na jakies gumy gdzies tam w zawieszeniu z przodu i mialo byc cicho, ale bylo tylko przez 10 min. po czym skrzypi nadal.
Dodam, ze jak pojezdze dluzej (tak powyzej 1h) to problem ustaje, tak samo przy temperaturach powyzej zera.
Mieliscie podobny problem?
Co tam trzeba wymienic zeby bylo OK ?
pzdr
|