Odp: Spadek mocy w trasie, głośna praca, tryb awaryjny
Sprawa się trochę wyjaśniła, pojechałem do ASO na diagnostykę komputerową i wyszło że to coś z turbiną.
Okazało się, że coś przegryzło przewód od zaworu sterowania turbiną i przez to zawór się zatarł bo się syfu napchało do środka- tak powiedział pan z serwisu...
Rozumiem że ten przewód to rurka podciśnienia, a zawór to ten podciśnieniowy przy turbinie?
Pan zasugerował wymianę w/w zaworu za 480 zł + 150 zł wymiana... średnio mi się uśmiecha wydawać tyle kasy, szczególnie że za diagnostykę już dałem 200zł.
Nie wystarczy wymienić przewodu i jakoś przeczyścić i przesmarować tego zaworu? ma ktoś jakiś pomysł, ewentualnie fotoporadę jak się dobrać do tego zaworu?
|