Escort nie odpala w zime
Witajcie,
przeczytałem kilkanaście wątków w tej sprawie, ale każdy ma trochę inne objawy. W takim razie pozwoliłem sobie utworzyć oddzielny temat. Mianowicie, mam Forda Escorta 1.8 TD dopóki nie nadszedł mróz odpalał całkiem nieźle. Dałem go jeszcze do mechanika na sprawdzenie przed zimą. Wymienił świece na nowe. Kolejnego dnia kiedy chciałem odpalić samochód a było ok 0 stopni, autko nawet nie chciało kręcić. Od tego czasu mam dość duże problemy z odpalaniem. Boje się o rozrusznik.Na chwile obecną odpalam go po podładowaniu przez prostownik, a jeśli i to nie pomaga to na kable. Akumulator też był w dość dobrym stanie. Jak już odpali to pali za każdym razem od ręki. Garażuje go w garażu nieogrzewanym.
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł co jest nie tak to bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam
|