Cytat:
Taki problem jest i z bezgotówkowym naprawianiem i z naprawianiem w normalnym serwisie, jak w bezgotówkowym zrobią ci auto za 5k tak jak napisałeś a ubezpieczyciel i tak wypłaci im 3k to klient będzie musiał z kieszeni i tak i tak dopłacić 2k, tak samo jest z normalnym serwisem- zapłacisz za naprawę 5k. a TU zwróci Ci potem 3k. i jesteś 2k. w plecy, wtedy nic tylko się odwoływać i korzystać ile wlezie z rzeczników praw konsumenta, rzeczników praw ubezpieczonych itp, ale z normalnym (niebezgotówkowym) serwisem idzie się też jakoś dogadać żeby np. FV za naprawę na firmę, czegoś tam nie wymieniali tylko poklepali i polakierowali etc ... takie jest moje amatorskie zdanie ... ehh zresztą, nie będe się martwił na zapas bo od wczoraj tylko w necie siedzę i coraz bardziej łapie zimową depresję :/ ... a przecież Święta są, radować się trzeba Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Jak się kombinuje to potem tak jest.
Miałem kolizję i auto było naprawiane z OC sprawcy.Zaproponowali 2 tyś złotych. Postawiłem do ASO .Zrobili kosztorys na 9 tyś. Wysłałem do ubezpieczyciela i bez problemu to zaakceptowali.Od kosztorysu odjęli 100 zł .Auto było robione w ASO bezgotówkowo