Odp: praca zimnego silnika
Zalałem dzisiaj fokę na shelu bo ostatnio na lotosie.Na razie jest ok. zobaczymy jak będzie z szarpaniem w dalszym ciągu przy ok 2000obr/min na zimnym motorku.
Co do świergotania to w środku u mnie nic nie słychać jak u kolegów więc olewam temat będę jeździł aż zarżnie się coś i tyle bo z tymi naszymi serwisami jest tak, że wymienią elementy za 5zł więc lepiej jeździć na oryginałach.Mam dopiero 1500km zrobione może więc niech się to wszystko ułoży.
|