Odp: strzał przy odpalaniu, brak mocy, dym, woda
Tak, podniosłem, zajrzałem i dotknąłem. Z tym, że nie wszystkiego, a tego i owego. Zwrot "po dotykać wszystkiego" jest dość umowny w sytuacji pośpiechu na mrozie. Nie mogłem kontemplować silnika, tylko zdążyć na spotkanie. Uważam, że zakładając temat precyzyjnie opisałem objawy. A moja pierwsza myśl była dokładnie taka, jak twoja - uszczelka.
PozdrA
|