Cytat:
|
Odnośnie odszkodowania:
Dostałem pismo z firmy ubezpiecz ,która ma podpisaną umowe z ZARZĄDEM DROG WOJEWÓDZKICH W WARSZAWIE.
ODPOWIEDŹ ODMOWNA
cytuje:
m.in.Zarzad Dróg nie miał wczesniej informacji od slużb leśnych ani kół łowieckich,że na wskazanym odcinku drogi wystepują sciezki migracji zwierząt.W zwiazku z powyszym Ubezpieczony nie miał podstaw do oznakowania drogi znakami A-18b.
Ubezpieczyciel nie przyjmuje odpowiedzialności za przedmiotowe zdarzenie.
|
Miałem podobną sytuację na drodze publicznej bez oznaczenia znakiem A-18b. Również dostałem odmowę wypłaty odszkodowania z polisy zarządcy drogi ale udało mi się otrzymać potwierdzenie wpisu do książki wyjść w kole łowieckim. Zgodnie z tym wpisem w dniu szkody (spotkanie z lisem, początkowo myślałem że to był wilk) dwóch myśliwych wyszło na polowanie. Na tej podstawie złożyłem wniosek (za poradą prawnika), iż występuje związek przyczynowo - skutkowy zaistniałego zdarzenia z powodu wypłoszenia zwierzęcia z naturalnego siedliska. Samochód był naprawiony z mojego AC a później regresem ściągnięte z polisy koła łowieckiego.
Zorientuj się w tej kwestii, może coś wskurasz.