Witam,
ja mam również problem z tym zaworkiem, króciec się złamał i nie było szczelności. Obecnie jest to zrobione na wtopionej rureczce i dodatkowo obklejone poxipolem... Niby jest szczelność.
Tylko zastanawiam się czy oprócz hamulca coś jeszcze zależy od szczelności tego zaworka ?
U mnie samochodem szarpie przy obrotach od 2000 do 3000. I miałem nadzieję, że bo zaklejeniu wszystko wróci do normy (tym bardziej, że po pierwszej prowizorce na samym drucie, szarpanie prawie ustało), ale niestety nadal szarpie. Objawy te są tylko przy rozgrzanym silniku i jeździe na stałych obrotach między 2000 do 3000. Jak mu depnę to idzie dość dobrze.
Oprócz tego auto wydaje mi się mułowate do 2000 obrotów...
Jeśli to nie ten zaworek jest winny to co ?
Macie jakieś sugestie ?
Turbosprężarka ?
Problem szerzej opisany pod innym postem:
http://forum.fordclubpolska.org/sear...archid=4490853