Cytat:
|
Zauwazylem takze,ze podczas automatycznej pracy wycieraczki nigdy nie zjada do konca tzn.polozenie wyjsciowego.Zawsze pare centow nad spodem szyby przedniej.No chybs ze sie zdecyduja na calkowita przerwe w pracy to wtedy klada sie elegancko /ale to juz zasluga czujnika deszczu/.pzdr!
|
Ten typ tak ma. Nie zjeżdżają do samego dołu, bo za moment będą znowu wędrować w górę, pozostają więc w "pogotowiu". Taki jest sygnał od czujnika deszczu zależny oczywiście od intensywności opadu. Jak czujnik uzna , że opad jest znikomy to kieruje wycieraczki do pozycji spoczynkowej (najniższej), bo teoretycznie ich następne "machnięcie" nie nastąpi szybko. Oczywiście idealne zestrojenie może się nie udawać, bo intensywność kropel może się też zmieniać w ułamkach sekund. To tylko automat. I bywa, że w moment po ustawieniu w pozycji spoczynkowej ponownie unoszą się do pracy.