Falujące obroty 2.2 TDCI powróciły
Witam.
Od niedawna jestem posiadaczem Transita 2.2 TDCI 110 KM z 2008 r.
Aktualny prawdziwy przebieg to 112500 km.
Około miesiąc temu był problem z przerywaniem przy przyspieszaniu na pierwszym biegu oraz falującymi obrotami. Na komputerze wyskoczył błąd jakiegoś przekaźnika od pompy który podmieniono ale problem wrócił na drugi dzień. Przy drugiej wizycie w serwisie problem ze stacyjką ale wgrano nowy soft i problem się skończył. Od około tygodnia falujące obroty wróciły. Dodam że na obrotomierzu tego nie widać czyli obroty nie skaczą. Rano na zimnym silniku jest ok. Dzieje się to w zasadzie na ciepłym. Czasami falują po wciśnięciu sprzęgła. Wymieniłem akumulator bo poprzedni był słaby i ktoś sugerował że komputer może jakiś błędny sygnał odbierać przy uruchamianiu.
Czasami w czasie jazdy wskazówka na zegarze temperatury płynu potrafi się trochę cofnąć po zatrzymaniu się na skrzyżowaniu np. Niekiedy też przy zmianie biegów, z 1 na 2 jest jakby dziura w mocy ale to dosłownie przez pół, może sekundę.
Człowiek w serwisie zasugerował że może być to padający zawór EGR.
Tankuję tylko BP Ultimate ale nie mam pojęcia na czym jeździł wcześniej. Przejechałem nim dopiero niecałe 10000 km.
Kupiłem go od dealera jako używany oczywiście. Miał kilka takich transitów odkupionych od klienta który wymieniał flotę. Mój jako jedyny z nich nie miał właśnie wymienianego EGR jeszcze ...
W związku z tym moje pytanie do Was, czy jeśli EGR pada to komputer wyrzuci ewidentnie ten błąd ?
Z góry dziękuję za podpowiedzi i wskazówki.
Pozdrawiam
Krzysiek
|