Wymiana nagrzewnicy w cale nie gwarantuje sukcesu. Z resztą w tym wątku o którym pisałem wypowiadał się kolega, który też wymienił nagrzewnicę i było dobrze przez miesiąc. Później muł z reszty układu trafił do nagrzewnicy i tam osiadł i ogrzewanie padło.
Osobiście płukałem swoją nagrzewnicę z 5 razy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ale teraz mam w autku cieplutko
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i uważam na to by nie zmieszać różnych płynów chłodzących. A wszyscy mechanicy oczywiście chcieli od razu wymieniać (jeden nawet za bagatelka 500zł + koszt nagrzewnicy).
Wydaje mi się, że nie ma znaczenia jak są podpięte węże pod nagrzewnicę.
PS. Jak ktoś wie jak to jest z tym podpięciem i w którą stronę płyn się w układzie kręci to niech się pochwali. Dla mnie jest to też dość ważne, bo mam założony przepływowy podgrzewacz paliwa między nagrzewnicą, a chłodnicą oleju. Myślałem że tam jest powrót z nagrzewnicy. Ale jeśli jest odwrotnie to wychładzam sobie płyn zanim trafi do nagrzewnicy i ogrzeje mi wnętrze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.