Cytat:
Dzis dzwonili z serwisu. Wczoraj ladowali akumulator przez ok 7godzin. Dzis rano mieli podlaczyc po komputer ale znow byl wyladowany. Mam nadzieje ze dzis zdiagnozowali problem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Ładowali go w samochodzie czy poza samochodem? Jeżeli poza to padł akumulator, ale jeżeli w samochodzie to równie dobrze może coś pożerać prąd.
Cytat:
|
Jezeli to zdanie ktore zacytowalem wyzej od kolegi aerostar jest prawdziwe to automatycznie oznacza to ze uklad ladowania akumulatora nie dziala do konca poprawnie.
Napiecie ktore spada na dluzszy czas ponizej 13V zaczyna rozladowywac akumulator.
12,5V to juz jest znaczne rozladowywanie akumulatora ktory przed chwila mial napiecie 14V. Co innegooznacza SEM- napiecie spoczynkowe 12,5V a co innego w czasie uzywania samochodu.
|
Dopóki napięcie na wyjściu alternatora nie jest niższe od SEM to nie dochodzi do rozładowywania ogniw akumulatora. Wszystko zależy więc od tego w jakim stanie naładowania znajduje się akumulator. Napięcie znamionowe ogniw naładowanego akumulatora to ok. 12,6 V. Biorąc dodatkowo pod uwagę błąd pomiaru napięcia, sądzę że w normalnych sytuacjach układ ładowania akumulatora po jego względnym naładowaniu utrzymuje akumulator mniej więcej w takim stanie że się ani nie ładuje ani nie rozładowuje, czyli alternator dostarcza tylko tyle energii aby zaspokoić bieżące zużycie pracujących odbiorników. W ten sposób zostawia się możliwość doładowania akumulatora przy wyższym napięciu podczas hamowania - tak właśnie działa system odzyskiwania energii hamowania w FF3 (Smart Regenerative Charging). Rozładowywanie akumulatora przy napięciu 12,2 V i niemal całkowitym odciążeniu alternatora następuje tylko podczas maksymalnego przyspieszania i oczywiście tylko przy dobrze naładowanym akumulatorze i ma to za zadanie odciążyć silnik aby cały moment obrotowy przeznaczyć na przyspieszanie. Dlaczego więc uważasz że układ ładowania nie działa prawidłowo i kolejny raz powtarzasz teorię odnoszącą się do starszych samochodów, która nie do końca sprawdza się w autach z systemem odzyskiwania energii z hamowania?