witam.jestem nowy na tym forum,ale problemy podobne.ja swojego nie sprzedaję,bo mi szkoda.po prostu-zrobiłbym komuś dwie przyjemności.raz-sprzedasz komuś za grosze dobre auto,a po drugie-kupisz nie wiadomo co,prawda?mój mondek podobnie jak twój 98' import holandia w 2009,hatchback ghia-wszystko oprócz skór no i v6 pod maską z lpg.swojego wyceniłbym na jakieś 6 tyś.nie zarobię juz na nim,wolę jeżdzić aż się rozleci
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..a twój?wystaw go miedzy 4-5 tyś.,zobaczysz jaki będzie odzew,ceny są umowne.moim zdaniem jeśli ktoś szuka auta-nie wraku-na pewno nie szuka samochodu za 2 tyś.