Jak w temacie. Od tygodnia biega u nas duży dorosły lis, ma podkuloną przednią łapę więc pewnie ranny od dłuższego czasu. Raz go kiedyś widziałem i sąsiedzi opowiadali aż tu dziś z nim oko w oko stanąłem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mój mały pies zaczął biec do niego a ja za nim. Co ciekawe ten nawet nie ruszył w ucieczkę a nawet w moją stronę... Złapałem psa i próbowałem go odgonić bo wiem że lisy uciekają od dorosłego człowieka - ale ten z odległości 3m!!! nawet nie miał zamiaru!
I teraz pytanie komu to zgłosić, bo to nie chodzi o mnie ale kobitka w ciąży wychodzi w te miejsce z psem i czasem nawet z dzieciakiem 6 letnim a to już nie jest śmieszne...
Wyczytałem gdzieś że służby weterynaryjne. W mieście gdzie mieszkam mamy przychodnie dla zwierząt i jestem ciekaw czy choć jeden z pięciu weterynarzy będzie chętny coś zdziałać?!
Macie jakieś pomysły?