Cytat:
|
na samostarcie to się kolego odpala ursusa w garażu
|
Nieprawda, to jest normalna procedura przy dużym zapowietrzeniu - rozrusznik/alkumulator nie da rady. Ale trzeba to odpowiednio robić, bo można zniszczyć silnik. Potrzebne są dwie osoby, jedna kręci rozrusznikiem, druga małymi ale częstymi dawkami wstrzykuje samostart do otworu puszki po wyjęciu wkładu filtra. Jak już odpali, to trzeba go podtrzymywać dawkami samostartu tak by nie przekraczał 2000 obrotów. Czasami tdci jest tak oporne, że trwa to nawet minutę, aż silnik odpowie...
Cytat:
|
jak dobrze wiesz, tdci nie ma dodatkowej pompki paliwa -sprawdzałeś czy jest odpowiednie ciśnienie w układzie?
|
Skoro nie ma pompki podającej, to chyba w układzie zasilania nie ma ciśnienia - lecz... podciśnienie?
-----------
Ja bym zasilił bezpośrednio pompę wtryskową z dodatkowego baniaka wyżej zawieszonego (z pominięciem filtra) i odpalił go na samostarcie - na dłużej, aż zacznie odpowiadać. Będzie chodził bardzo kulawo, będzie szarpał jakby chciał wyskoczyć z ramy, w razie potrzeby można go podtrzymać samostartem. Po parunastu minutach - w ramach samoadaptacji - powinien się uspokoić. Wtedy podłączyłbym pompę do instalacji z pełni zalanym filtrem i znowu odpalił. Trzeba zachować wyjątkową czystość.
Czy sprawdzałeś czy w filtrze jest paliwo?