Spokojnie Panowie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Byłem zgłosić w nadleśnictwie i okazało się że już zaraz po 6 rano jakiś sąsiad jechał i zgłosił przede mną. Oczywiście powiedzieli mi że to Oni są za to odpowiedzialni i lis zostanie złapany czy też odstrzelony.
Od tamtej pory już go nie widuje ale to dlatego że wróciłem do pracy i nie mam już ochoty łazić po osiedlu i pytać sąsiadów czy ktoś widział lisa (jeszcze pomyślą że jakiś dobry towar palę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )
Ps. Tomek chęć upolowania też się przewinęła przez myśl, ale to wyłącznie wtedy gdyby mnie zlali i pozwolili mu dalej biegać po osiedlu.
Może nawet nie upolowania a odstraszenia z wiatrówki z lunetą i dość dalekim zasięgiem, którą już naszykowałem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.