Odp: Słabo odpala po mroźnej nocy
witam po przerwie, 2x podgrzewam świece i samochód pali praktycznie na strzał przy temperaturze -10 stopni.
Największy rezultat przyniosło ustawienie koła na pompie o którym pisaliście na forum.
Oczywiście trzeba podkreślić, że silnik lekko ciszej pracuję.
Mam jeszcze pytanie ponieważ na wolnych obrotach mam 900 (po nagrzaniu silnika), czy tak może zostać?? Mogę to ustawić na pompie, ale czy jest potrzeba??
|