Odswiezę temat (chyba mnie nikt nie zlinczuje).
Jeżdżę swoim mondkiem od lipca 2007.Na dzień dzisiejszy przekulane tylko 241 000 km.
Oprócz standardowych przeglądów i kosztów z tym związanych(w tym tarcze i klocki hamulcowe) to wymieniłem:
Zacisk hamulcowy tylny (stwierdzone pękniecie).
Łożyska tylne.
Przerdzewiała miska olejowa(pół godziny wycierałem plamę oleju na parkingu).
Czujnik zderzeniowy przedni.
Układ wydechowy.
No i na dniach czeka mnie wymiana łożysk z przodu i prawdopodobnie świec żarowych.
Na ogół tankuje niemieckie paliwo a w Polsce na różnych stacjach ale nie najtanszych.
Podsumowując nie zamienił bym go na nic innego chyba że na F150
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.