Odp: słabo hamuje
Witam. Mam dokładnie taki sam problem. Do wczoraj wszystko okej niezależnie od pogody. Rano ruszyłem na parkingu, wciskam hamulec i nic, własciwie zero hamowania, pomyślałem , że tak ślisko na lodzie, ale nie włączył się ABS. Po klikuset metrach spokojnej jazdy stopniowo narastała siła hamowania, aż do zrywania przyczepności - zaczął włączac sie ABS. Ale siła hamowania mniejsza ostatecznie niż wczoraj. Podejrzewam ,że to usterka wspomagania hamulców. Zmyliło mnie to, że wczoraj miałem przegląd samochodu z wymianą oleju, filtrów. Pomyślałem, że mechanik coś uszkodził. Ale teraz myślę, że to specyficzne warunki pogodowe spowodowały dysfunkcję serwo. Mechanik powiedział przez telefon, że wiele osób miało podobny problem.
Wiem jak jeździ się na zaśniedziałych tarczach - to nie to, zero szurania.
|