Witam wszystkich.
Myślałem że mnie to może minie ale jednak.
Pacjent mondeo mk3 2,0 tdci automat 2002 r 115 km.
Przebieg 206 tys - 3 tys temu poprzedni własciciel regenerował wtryski.
Dzis podczas spokojnej jazdy wyskoczyła spręzynka. Wcześniej żadnych objaw.
Spadek mocy - idzie sie toczyć. I teraz tak - bo o sprężynkach to się naczytałem - bo u mnie sprężynka mruga również przy włączonym tylko zapłonie a nie zapalonym silniku. Czy w przypadku (oby nie) wtryskiwaczy sprężynka bedzie mrugac dopiero po uruchomionym silniku czy rówież przy włączonym tylko zapłonie ?
A i dodam bo niewspomiałem. Wiem że to banalne ale ta cholerna sprężynka pojawiła się chiwlę po tym jak -.... przez drogę przebiegł czarny kot;-) o niech ja go jeszcze raz spotkam...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wracając do tematu na innych forach wyczytałem że taki objaw może być spowodowany rozkodowaniem się wtryskiwacza lub co w okresie zimowym szczegolnie złym stykiem wtyczek przy wtryskiwaczach.
Wiem że pierwsza sprawa to komp ale dopiero na piątek się ugadałem a raczej nie da mi to spać..
pozdrawiam i dzięki za wszelkie sugestie