Odp: Wymiana popychaczy.
nie powiedzieli. wytlumaczyli cos na zasadzie: "coś się wybiło (jakas płytka) i zrobił się luz, stąd ten dzwięk. można na tym jeździć, a zeby to wymienić to trzeba zdjąć silnik, wyjąc wał i zaopatrzyć się w te szklanki które ponoć są trudno dostępne do tego silnika". i że generalnie nie warto tego rozgrzebywać w starym silniku, ze lepiej wymienić silnik na inny, ponoć taniej i lepiej.
zawory były wymieniane, nie dalej jak poczatkiem stycznia. i w sumiee na remontowanej głowicy samochód zrobił moze 3tys i więcej stoi u mechanika albo w garazu, w sumie nie jezdziłem nim od 3 tygodni. Ten trykot pojawił się po remoncie głowicy. Nie twierdzę, żę coś zostało spieprzone, może to zbieg okoliczności, w kazdym razie chciałbym pozbyć się tej usterki...
|