Cytat:
|
Farelkę z linku bałbym się zostawić włączoną w domu a co tu mówić, pozostawioną w aucie zamkniętym na noc.
|
Taką farelkę włącza się przed podróżą (przy pomocy np. gniazdka czasowego), a nie trzyma włączoną przez całą noc. W domu używam farelki z Tesco za 30zł w łazience (ponoć kiedyś był jakiś problem i kaloryfera brak-farelka to jedyne ogrzewanie). Włączana jest kilka razy dziennie na kilkanaście minut i złośliwa franca jakoś nie chce się spalić od 4lat
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ponadto popaliłem już nie jedna farelkę i to nie jest tak jak na filmach - pyk i pożar... Gdyby tak było to połowa ludzkiej populacji zginęłaby w pożarach
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Gdy farelka się przepala to jest smrodek, troszkę czarnego dymu i koniec.
Nikogo na nic nie chcę namawiać. Uważam po prostu, że kupowanie farelki za 200zł i za kolejne 100zł specjalnego kabla długości aż 1,5m, a i nie zapomnijmy o gniazdku (przejście ze standardu DEFA na zwykłe gniazdko) za 70 dych co łaska, to po prostu przegięcie bagiety
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Za grzałkę silnika można zapłacić (a nawet przepłacić), ale za farelkę...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
No ale nic to. Nie psujmy koledze fotorelacji.