Odp: pomoc w motazu (otwarciu) zamka
Wg moich doświadczeń, dorobiony nowy kluczyk zaczyna prawidłowo otwierać stary zamek - ten niby zepsuty. Bierze się to stąd, że fordowskie kluczyki dorabia się nie jako mechaniczne kopie starego, ale programuje się frezarkę wg układu starych nacięć. Unika się w ten sposób skopiowania błędów wynikających z zużycia kluczyka.
Nawet w moim tdci - po siedmiu latach - jeden kluczyk przestał otwierać zamek drzwi i wlew paliwa (choć jeszcze prawidłowo działał w stacyjce). Wziąłem drugi nieużywany klucz i zamki drzwi i wlewu okazały się całkowicie sprawne. Dorobiłem trzeci kluczyk (wg metody programowania) - działa perfekcyjnie we wszystkich zamkach.
Tak więc: spróbuj dorobić nowy kluczyk wg starego wzoru i zamek powinien... odżyć. Chyba że jest całkowicie zniszczony - np przez złodzieja; wtedy już nic nie pomoże - tylko wymiana.
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 09-02-2013 o 16:07
|