Witam
Byłem na takiej wymianie w ramach akcji. Bardzo miła Pani oddzwoniła do mnie i umówiła mnie na 6 lutego. Pan w siedzący w rejestracji najpierw bardzo się zdziwił i zaczął opowiadać, że "to wymaga wcześniejszego uzyskania zgody Forda"... Ale w końcu poprosił mnie o podstawienie Maxia.
Darmowy przegląd wyglądał następująco:
- lakier - "na oko"
- zawieszenie - nie sprawdzono
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
- płyny - tylko poziom oleju na bagnecie...
Potem autko pojechało na warsztat i po ok. godzinie wyjechało z nowym, błyszczącym znaczkiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.