Witam.
Przed chwilą jadąc moim Mondeo MK3 2002 2.0TDCi nagle zaczęła mrugać sprężynka. Nie panikując dojechałem do domu (1km) i natychmiast zgasiłem silnik. Podpiąłem kabel z ELM i sczytałem błędy. Oto co wyskoczyło:
P2337 - Cylinder #2 Above Knock Threshold
U1262 - SCP(J1850) Communication Bus Fault
B1318 - Battery Voltage Low.
Usunąłem wszystkie i ponownie odpaliłem silnik. Motor wystartował, jednak drgał i falował w zakresie od 800 do 1000 obrotów. Bez kopcenia. Błędy U1262 i B1318 się ponownie nie pojawiły. Sprężynka nadal miga, błąd P2337 nadal jest.
Szanowni forumowicze - czytając ten temat
http://forum.fordclubpolska.org/arch.../t-119069.html
nabrałem nadziei, że być może tylko rozkodowały mi się wtryski. Czy Waszym zdaniem może to być przyczyną problemu? Czy to może naturalna śmierć wtryskiwacza?
Pozdrawiam i liczę na odpowiedzi
longer1231