View Single Post
Stary 18-02-2013, 10:37   #1
fryc88
ford::average
 
Zarejestrowany: 23-09-2011
Skąd: Tuchola
Model: Mondeo MK3
Silnik: 2.0 TDDI
Rocznik: 2001/2002
Postów: 117
Domyślnie 2.0 TDDI 115KM - brak mocy i przerywanie

Od pewnego czasu mojego mondziaka bolą dwie rzeczy:
- od czasu do czasu, na trasie zauważam, że ma mało mocy, tak jak by turbina nie dawała odpowiedniego ciśnienia, na luzie obroty wtedy wchodzą do max 4000, dość ospale, jednak turbo słychać że kręci...co ciekawe - po zgaszeniu i ponowym odpaleniu silnika wszystko wraca do normy

- również od pewnego czasu, ale chyba zaczęło się to dziać przed turbiną, a po wymianie dwumasy, sprzęgła i wysprzęglika (może przypadek, a może powiązane) , otóż przy około 2400 obrotów i później trochę wyżej silnik dostaje przerwę, ale też nie zawsze - gdy chcę dość gwałtownie przyspieszyć, to tak jak by przez sekundę około tych 2400 obrotów nie miał paliwa lub miał go za mało, później na jakiś czas jest spokój i znów robi to samo; najbardziej wyczuwalne jest to na dwójce, szarpnie całą budą auta, na wyższych biegach też słychać i czuć że go 'pyknie' na sekundę, ale nie czuć tego aż tak. Ostatnio przy wyprzedzaniu, na trójce, również zrobił mi tak kilka razy z rzędu, aż musiałem odpuścić manewr.

Co ostatnio robiłem: wymiana kompletu sprzęgła, dwumasy, wysprzęglika, wyczyszczony EGR(był praktycznie zablokowany tłoczek, trzeba było użyć bardzo dużej siły żeby w ogóle drgnął), wyczyszczony dolot (trochę się tego nazbierało), płyny świeże, filtr powietrza zmieniony jesienią, do paliwa od początku zimy leję SKYDD w proporcjach odrobinę większych niż podane na opakowaniu. Komputer - brak błędów, zarówno IDS jak i inne 'uniwersalne' serwisówki...

EDIT:
Tak sobie szperam po forum i stwierdziłem właśnie, że może mieć to coś wspólnego z przepływomierzem? U mnie po odpaleniu po nocy, przez kilka minut dymi na biało, przestaje dopiero jak silnik nabierze odpowiedniej temperatury(oczywiście wskazówka nie staje na środku, zazwyczaj przy pierwszej kresce od lewej)
Wcześniej potrafił puścić czarnego bąka przy wyprzedzaniu (znajomy jechał za mną), po wyczyszczeniu EGR i dolotu ten objaw ustał.

I w zasadzie jest jeszcze trzeci, nietypowy problem...Używałem CB radia; latem zeszłego roku klękła mi pompa pod autem, ta co ssie z baku. Bosch u mnie kosztował koło 600-650 zł, nie pamiętam dokładnie, więc postanowiłem wsadzić 'tańszy odpowiednik', z IVECO Daily, z wyglądu identyczna, numery części się zgadzały jako zamiennik, jakaś bodajże włoska czy cuś takiego pompka to była, kosztowała 250 zł. Od tej pory mam problem z CB - ewidentnie ta pompa załóca do takiego stopnia, że w ogóle nie da się korzystać z CB, dowolne radio (handluję tym, więc testowałem z 10 różnych, z ANL i bez) squelch na 3/4 i dopiero nie słychać wycia, przy nadawaniu dźwięk zakłócony. Podłączałem to przez kondensatory, cewkę z golfa, oraz 'gotowe' filtry ANL do wpięcia na kabel, nic nie dało. Od tej pory, do dziś, nie mogę używać CB Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jakieś rady, ktoś miał podobny problem?

Ostatnio edytowane przez fryc88 ; 18-02-2013 o 11:06
fryc88 jest offline   Odpowiedź z Cytatem