Dzisiaj chciałem wymienić elastyczny przewód hamulcowy z tyłu (mam kombiaka), niestety przy odkręcaniu padła metalowa rurka i płyn hamulcowy zaczął zapieprzać :/
Udało mi się zaczopować i póki co jeżdżę bez prawego tylnego hamulca.
Niestety jest to prawa strona i z tego co zauważyłem przewód ten idzie jakoś nad zbiornikiem paliwa (z lewej wszystko jest na widoku).
Pytanie mam jaki jest orientacyjny koszt metalowego przewodu hamulcowego oraz czy wymiana jego to jakiś większy problem (głównie przez zbiornik paliwa?).
Czy jedynie wystarczy odpiąć odpowietrznik zbiornika paliwa, odkręcić 4 śruby trzymające zbiornik, wyjąć wlew i viola, wszystko będzie na wierzchu?
Sprawę mam o tyle pilną, że w piątek jadę do Sopotu na Andrzeja
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i jakoś średnio mi się widzi robić 500km bez jednego hamulca...