View Single Post
Stary 20-02-2013, 22:34   #3
lukmar
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 28-05-2011
Model: Focus mk1
Silnik: 1.8 tdci
Rocznik: 2002
Postów: 4
Domyślnie Odp: 1.8 TDCI Problem z odpaleniem po przejechaniu krótkiego odcinku

Cytat:
Napisał kuba Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kolego, co to za męczenie- możesz go śmiało trzymać 10-15 sekund na rozruszniku i później robić przerw
No właśnie tak też robiłem z tego powodu że mechanik tak mi kazał.

Cytat:
Napisał kuba Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Zmień mechanika, bo ten Cie oszukuje- diesla nie idzie zalać, to nie benzyna.
No widzisz o tym sam nie wiedziałem, choć dziwiłem się że żarową świecę idzie zalać.

Cytat:
Napisał kuba Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
To efekt za niskiego napięcia na akumulatorze- prawdopodobnie masz aku na wykończeniu i powoli możesz się szykować do zmiany.
No właśnie tutaj aku założony niecały rok temu, raz go tylko ładowałem bo podobnej akcji i w sumie po pełnym naładowaniu też taki komunikat.

Cytat:
Napisał kuba Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Na pierwszy strzał, ja bym sprawdził czy grzeją świece, być może po tym postoju jakiś czujnik temperatury nie uruchamia podgrzewania świec, silnik nie jest już najnowszy i ma problem żeby odpalić bez wstępnego podgrzania.
Do zasilania świec po pierwszej takiej akcji podłączyłem sobie diodę i w momencie kiedy idzie zasilanie na świece dioda mi się świeci i tutaj grzanie jest ok.


Cytat:
Napisał kuba Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Być może masz problem z zapowietrzaniem- akurat po przejechaniu 1000 m do filtra/pompy dociągane jest powietrze i dlatego auto nie pali- to już taka moja luźna teoria ;-)
Ta ostatnia luźna teoria by pasowała chyba najbardziej. Tylko dziwi mnie ten jeden przypadek że po 4 h w sobotę nie odpalił a przyszedłem po 8h i autko pyknęło bez zająknięcia na strzała.

No i pytanie dlaczego tak się dzieje tylko przy temperaturze -7 do +2C. Latem mogę zrobić ten sam odcinek i bez problemu pali.

Najgorsze jest to że do mechanika zajadę, auto u niego postoi aku naładuje i rano mu odpali bez problemu, a jak pali to ciężko znaleźć usterkę :/
lukmar jest offline   Odpowiedź z Cytatem