View Single Post
Stary 21-02-2013, 19:18   #5
yarosyaros
ford::average
 
Avatar yarosyaros
 
Imię: Jarosław
Zarejestrowany: 03-12-2012
Skąd: Lublin
Model: FOCUS
Silnik: 1.8 TDCI
Rocznik: 2001
Postów: 197
Domyślnie Odp: 1.8 TDCI Nie odpala po przejechaniu krótkiego odcinku

Cytat:
Napisał Daro19823 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
sprawdz sterownik pompy
Kolego to TDCI jest a nie TDDI

Bump:
Cytat:
Napisał lukmar Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Witam
Mam bardzo nietypowe pytanie, poczytałem trochę forum z problemami odpalania Foczki ale nie znalazłem podobnego.

Mianowicie mam Focusa 1,8 TDCI 2002r (grudzień) przebieg około 170000 (wygląda na realny Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )

Problem z odpaleniem pojawia się w momencie kiedy przejadę nim zimą odcinek około 600-1000 metrów zgaszę go i po upływie około 3-4 godzin chcę odpalić. Silnik zakręci przez sekundę tak jakby chciał załapać i potem "puszcza" i jest tylko suche kręcenie silnika. To się dzieje tylko w momencie kiedy na dworze jest temperatura w przedziale +2 do -7 stopni C

Problem zauważyłem w momencie kiedy to w sobotę muszę podjechać do pracy autem aby zabrać tam jakieś rzeczy. Rano z pod bloku po całej nocy odpala bez najmniejszego problemu, jadę te 1000 metrów gaszę, wracam po 4h i dupa.

Najlepsze jest to że jeżeli przejadę już odcinek około 4km i po 4h chce odpalić w tych samch warunkach auto pali bez problemu.
Jeżeli jest temperatura -15 zamiast -5 to nawet po przejechaniu tych 1000m tez odpali (albo miałem fuksa i trafiłem na dobry dzień).

Wcześniej było jeszcze tak że po tych 4 godzinach (godz 13) nie mogłem odpalić,poszedłem do domu z bucika pod wieczór idę na spacer godz 17 i auto pali na strzała bez żadnego problemu.

Parę razy udało mi się odpalić auto po męczeniu go tzn kręciłem silnik przez 1-2 sek i wyłączałem kluczyk i tak po męczeniu przez 10 minut zadymiło z rury i odpala, zgaszę go i następny start bez problemu.
Mechanik tak poradził aby nie kręcić długo bo zaleje, po pierwszym nie odpaleniu nie znaleziono przyczyny, kręciłem do wyczerpania akumulatora potem do mechanika na drugi dzień po naładowaniu odpalił. Ponoć tylko przeczyścili silnik po zalaniu.

Najlepsze było że wcześniej jak postał dłużej niż 4 h to palił bez problemu, dziś jednak już nawet po tych 8h odmówił posłuszeństwa.

Auto próbowałem gasić już po przejechaniu tych 1000m od razu, stawałem i czekałem z 2-3 minuty i potem gasiłem i nic.

Także podsumowując problem jest tylko i wyłącznie po przejechaniu 1km, zgaszeniu i próbie odpalenia po 4h i w temperaturze -7 do 2 stopni. (dziś po 8 h nie chce odpalić).

Jeżeli temp spadnie poniżej -10C auto pali. zrobię większą odległość - auto pali. Rano po nocy auto pali.

Świece, akumulator wymieniony, przed zimą wszystkie filtry wymienione, paliwo z BP lub orlen tylko verva itp. komputer zero błędów, ponoć wtryski osłabione tylko wyszły ale jeszcze dobre.

A i jedna istotna sprawa podczas tego jak temperatura spada poniżej około 5 stopni to po przekręceniu stacyjki mam napis TEST i potem GAGE ale to jest zawsze jak zbliża się temp do zera i spada poniżej i po tych komunikatach auto w innych przypadkach niż opisane odpala bez problemu.
Kolego może prąd słaby masz, może rozrusznik, świece, filtr się może zatkał z powodu złego paliwa, powodów może być kilka ale ogólnie związane z słabym paleniem TDCI bardzo popularny temat, wystarczy poczytać, może czujnik położenia wałka, i najlepiej podłączyć się pod kompa i błędy odczytać
__________________
TDCI to ZŁO!!.
yarosyaros jest offline   Odpowiedź z Cytatem