Jazda bez płynu chłodniczego.
Witam. Mam do Was pytanie koledzy. Jestem tu nowy, bo Forda mam od początku tego roku. Autko bardzo dobrze się sprawowało do czasu kiedy babka spowodowała kolizję i niestety uszkodziła mi Mondka. Z zewnątrz nie wyglądał na uszkodzony, więc wróciłem nim normalnie do domu. Okazało się jednak, że rozszczelniła się chłodnica i wyciekł płyn chłodniczy. Stąd moje pytanie brzmi: Czy mogłem tą jazdą (około 8-10 km spokojnej jazdy - max. 60 km/h) spowodować jakieś uszkodzenie silnika ? Auto normalnie odpala, ale czytałem że można zatrzeć pompę wodną, albo nawet uszkodzić pierścienie.. Jak myślicie, czy przez tak krótką jazdę mogło się coś uszkodzić ?
Pytania może i banalne, ale sam nie znam na nie odpowiedzi i mam nadzieję, że tu znajdę odpowiedź. Pozdrawiam.
|