Odp: Spadające obroty po wciśnęciu sprzęgła.
Ponownie odświeżę temat...
Od ostatniego mojego posta auto było u mechanika, i sam trochę powymieniałem.
- wgrano nowy soft do PCM (po tym zabiegu obroty nie falują, ale nie podnosi obrotów podczas toczenia się na luzie)
- wymieniłem kolektor na poliftowy (wraz z nowymi klapkami)
- wymieniłem separator oleju, wraz z zaworkiem i wężykiem (nowe)
- przeczyściłem wszystkie punkty masowe w grodzi silnika (odkręcałem, ścierałem papierem, czyściłem benzynką ekstrakcyjną)
- świece na motorcraft laser platinum
Zakupiony kolektor był kompletny, więc wymienione zostały od razu :
- map sensor
- zawór sterowania podciśnieniem
- krokowy
oraz do tego wymieniłem czujnik VSS
uszczelki zmieniałem niedawno na nowe, więc zastosowałem je ponownie.
Posprawdzałem do tego starterem w sprayu ew. nieszczelności, łącznie z wtryskami.
Efekt?
Taki, jak po wizycie u mechanika, gdzie wgrał nowy soft, czyli po wrzuceniu na luz, obroty schodzą do 750 i się nie ruszają, a przy dojazdach do skrzyżowania gdy wrzucę na luz i hamuję, obroty spadają do 750, a podnoszą się dopiero jak się zatrzymam (do 850-900) i zaraz opadają.
Odłączałem też sterowanie klapkami, żeby wyeliminować układ podciśnień, i auto zachowywało się identycznie jak i z nimi.
Chciałem sprawdzać zawory, ale mechanik twierdzi że nie ma sensu tego ruszać - że nie mam gazu, i nie słychać nawet najmniejszej oznaki potrzeby regulacji zaworów.
Zastanawiam się jeszcze nad dwoma, ostatnimi rzeczami :
- sonda lambda (chociaż ELM pokazuje sinusoidę, więc raczej działa)
- uszkodzony PCM.
Czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły?
Ostatnio edytowane przez martinez07 ; 24-02-2013 o 12:06
|