Witam,
Na forum jestem nowy - zarejestrowałem się właśnie po to, by zobaczyć czy jestem sam ze swoim stukająco- trzeszczacym zawiasem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Granda mam od blisko 2 lat. W zasadzie od początku słychać było wyraźne stuki lewy przód - tyle tylko, że na poczatku w bardzo specyficznych sutuacjach - generalnie: skręcone koła, powolny najazd np. na tory kolejowe albo niziutki krawężnik i... STUK - słyszalny i odczuwalny na kierownicy.
W ASO zgłaszałem to ze 3 razy - 2razy recepcjonista potwierdził, że coś tam słyszy, ale zawsze odbierałem auto ze stukaniem i bez żadnego komentarza. Dopiero jak ich przycisnąłem i zabrałem na przejażdżkę kierownika serwisu i "mistrza" nagle usterka się potwierdziła
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Koniec końców wymienili mi w pierwszej kolejności przekładnię kierowniczą (podobno, bo zużytej nie widziałem), i od razu dodali, że jeszcze czekają na łożysko kielicha amortyzatora, czy jakoś tam.
Co ciekawe, po wymianie przekładni charakterystyczne STUK ustało, ale za to przy przejeżdzaniu wolno przez śpiących policjantów zaczęło trzeszczeć
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po wymianie mocowania amora i łożyska problem powiedzmy został rozwiązany. Piszę powiedzmy, bo nadal uważam, że przednie zawieszenie tego forda to porażka - mam zrobione 60tkm a porównując je do posiadanego focusa mk1 (210tkm) sprawia wrażenie ogólnie głośnego (focusik nadal jest "jędrny"
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.).