Masa !!!
Nie koniecznie przy kulejącym urządzeniu. Błąd masy może być gdzie indziej - to zależy od pojemności i rezystencji układu (lub jego części). Instalacja jednobiegunowa jest jak Hobbit.
Wszystkie "masy" - punkty poboru (-) z nadwozia oczyścić, przesmarować wazeliną, dokręcić. NIE ZAMALOWYWAĆ !!!
Może głupi przykład;
W fiacie 126p włączając kierunkowskaz powodowałem pulsacyjne działanie wycieraczek. I nie masa wycieraczek, ani masa przerywacza kierunków były winne. Winna była masa alternatora ???
Pewnie dlatego autoelektryk to osobna profesja ...
Bump:
Cytat:
|
Kiedy alternator ładuje, regulator daje na przewód napięcie ładowania, z drugiej strony jest takie same i lampka gaśnie. ALE: w starej, utlenionej na stykach instalacji występują spadki napięcia, tym większe, im większy prąd przez nie płynie (wg wzoru: U=I x R). Im większy płynie prąd przez stacyjkę, jej złączkę, skrzynkę bezpieczników itd, tym niższe jest napięcie na tablicy zegarów (nawet czasem o 1,5 -2,0V). I mimo ładowania lampka zaczyna się żarzyć, tyle że prąd płynie w drugą stronę niż przy braku ładowania. Dając diodę odpowiednio spolaryzowaną, spowodujemy, że prąd będzie mógł płynąć tylko w jedną stronę (przy braku ładowania). To cała tajemnica...
|
Wojciech tutaj chyba ujął cały bezkres elektryki autek ...