Odp: Fokus 1.0 ecobost czy 1.6 dylemat w wyborze
Witam!
Nie ma wątpliwości, że silnik 1.0EB jest bardziej elastyczny od silnika 1.6 125 KM, tyle że jego moment obrotowy (w porywach do 200 Nm) nie jest aż tak wysoki, żeby sobie pozwalać na wyprzedzanie na 6 biegu, tak jak w przypadku silników 1.6 EB, a więc i tak przed wyprzedzaniem lepiej będzie zredukować biegi. Silnik wolnossący 1.6 jest oczywiście mniej elastyczny, ale też nie jest z tym aż tak znowu beznadziejnie, bo przy 2000 obr/min jest 145 Nm (90% max), a przy 2500 obr/min już 152 Nm (95%) i wreszcie przy 4000 obr/min jest całe 159 Nm. Nie jest to natomiast silnik do jazdy przy mniej niż 2000 obr/min, no chyba że do spokojnego przetaczania się (wtedy nawet przy 1500 obr/min pracuje równo i bez zastrzeżeń).
Krótkotrwałe wkręcanie silnika na wysokie obroty mu nie szkodzi, bo nie zdąży się wtedy przegrzać. Nie powinno się tylko przez dłuższy czas jechać na wysokich obrotach.
Zgadzam się, że silnik 1.0 ma wysoką kulturę pracy jak na silnik trzycylindrowy, ale jednak silnik czterocylindrowy ma jeszcze wyższą kulturę pracy. Powiem tylko, że specjaliści ADAC silnikowi 1.6 125 KM przyznali więcej punktów za kulturę pracy niż nawet silnikowi 1.6 EB!
Jak jest z trwałością silnika 1.0 EB to czas pokaże, przy czym nie obawiałbym się aż tak bardzo o samą turbinę, ale o sam silnik (tłoki, korbowody, koło zamachowe, itd). Nikt z Was nie zwrócił uwagi na to, że ten silnik ma najwyższą ze wszystkich "gęstość mocy", tzn. generuje najwięcej Nm z jednego litra pojemności skokowej, nawet więcej od silnika 1.6 EB 182 KM, a w stanie przejściowym (transient overboost) moment obrotowy jeszcze wzrasta o ponad 15 %. W konsekwencji na wszystkie elementy działają większe siły i to raczej mnie niepokoi? Pamiętacie słynny silnik VW 1.4 TSI 160 KM, w których po prostu pękały tłoki? Stopień wysilenia silnika, jaki występuje w silnikach takich jak 1.6 EB czy też 1.4 TSI 122 KM wydaje się jeszcze umiarkowany, natomiast tutaj wyciśnięto z tego malutkiego silniczka naprawdę dużo.
PS. A tak nawiasem mówiąc to cytowane tutaj 12,8 s. do rozpędzenia od 60 do 100 km/h na IV biegu to jakaś bzdura jest, bo u mnie zajmuje to góra 11,5 sek (biorąc nawet pod uwagę błąd szybkościomierza).
Ostatnio edytowane przez aerostar ; 28-02-2013 o 18:04
Powód: PS
|