Odp: Lekko przygasające światła, alternator sprawny.
No właśnie, przypadkowo i tylko na krótką chwilę, nawet nie na 0,5 sec(albo sobie wmawiam, że cokolwiek przygasa). Jak jadę po suchym, nie wpadam w żadne paciaje, to nie ma przygasania. Zobaczę chyba, co będzie, jak już te jeziora znikną z mojej drogi.
__________________
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec ?
|