Cytat:
|
Witam!
Nie ma wątpliwości, że silnik 1.0EB jest bardziej elastyczny od silnika 1.6 125 KM, tyle że jego moment obrotowy (w porywach do 200 Nm) nie jest aż tak wysoki, żeby sobie pozwalać na wyprzedzanie na 6 biegu
|
Na 6 biegu może i tak, ale już na V-tce w ok. 14,0 s 80-120 km/h vs. ponad 20 s 1.6 na V-tce z mojego testu ze strony danetechniczne....., niech każdy sobie odpowie czy to nie jest ogromna różnica ?.....te 170NM/200 NM to sporo, bo na dodatek płasko rozciągnięte, to lepiej niż 2.0 wolnossące.....to wszystko czuć podczas jazdy wyraźnie.....
Bump:
Cytat:
|
Witam!
Zgadzam się, że silnik 1.0 ma wysoką kulturę pracy jak na silnik trzycylindrowy, ale jednak silnik czterocylindrowy ma jeszcze wyższą kulturę pracy. Powiem tylko, że specjaliści ADAC silnikowi 1.6 125 KM przyznali więcej punktów za kulturę pracy niż nawet silnikowi 1.6 EB!
|
To dziwne, bo ja mam przeciwne zdanie....ten 1.0 brzmiał mi na jeździe testowej jak V6, co mnie totalnie zdziwiło i wkręcał się jak szalony, rwał jak poraniony jelonek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jak potem się przesiadłem do mojej wolnossącej Hondy 1.8 140 KM czułem spory niedosyt momentu....
Bump:
Cytat:
|
Witam!
PS. A tak nawiasem mówiąc to cytowane tutaj 12,8 s. do rozpędzenia od 60 do 100 km/h na IV biegu to jakaś bzdura jest, bo u mnie zajmuje to góra 11,5 sek (biorąc nawet pod uwagę błąd szybkościomierza).
|
Takie dane są różne w zależności od warunków atmosferycznych, samego kierowcy, konkretnego egzemplarza auta, a nawet rodzaju opon....w tych samych warunkach 1.0 i tak byłby jednak szybszy....
Bump: [QUOTE=kryzys;1966996]
Nierozumiem czemu rezygnujesz z 1.0, ja bym takiego wybrał:
1. tańsze ubezpieczenie
2. lepsze osiągi
3. silnik działa na takiej samej zasadzie jak każdy inny benzynowy, z tym tylko że ma 3 cylindry, bezpośredni wtrysk i turbinkę - techniki nie trzeba się bać.
[QUOTE]
Otóż to
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Bump:
Cytat:
Mimo wszystko jazda 1.6 125KM przed zakupem nie wydaje mi się absolutnie konieczna - wiadomo, że po takim aucie nie można spodziewać się fajerwerków, można być co najwyżej miło zaskoczonym. Myślę, że osiągi będą porównywalne z moim obecnym autem.
Powyżej była dyskusja o elastyczności. Znalazłem wyniki testów elastyczności 1.0 EB 125KM i przeprowadziłem je w swojej, 10-letniej, dużo słabszej, ale aż o 191 kg lżejszej Toyocie:
bieg / zakres prędkości / Toyota 1.4 VVTi 97KM / Focus 1.0 EB 125KM
4 / 50-100 / 17,0 / 11,0
4 / 60-100 / 13,6 / 9,8
4 / 80-120 / 12,3 / 11,1
5 / 60-100 / 14,6 / 12,7
5 / 80-120 / 16,0 / 14,0
Mnie te wyniki naprawdę zadziwiły. Przypominam: Toyota to auto dużo słabsze, 10-letnie, z przebiegiem 104 tys. km, ale sporo lżejsze i zadbane. Testy robiłem przy +6 st. C na wilgotnej drodze, na oponach zimowych. Oczywiście pomiary nie są dokonane laboratoryjnie, ale jakiś obraz dają. Inną sprawą jest to, jak auta zachowywałyby się przy obciążeniu, np. rodzina 2+1 z wakacyjnym bagażem. Myślę, że wtedy mocniejsze silniki mogłyby zyskiwać dodatkową przewagę.
Szczerze powiedziawszy, to z tych wyników interesuje mnie tak na prawdę tylko jeden: 80-120 na 4-tym biegu, bo tylko taką sytuację (z tych testowanych) potrafię sobie wyobrazić realnie na drodze (jadąc autem z silnikiem wolnossącym). I właśnie w tym teście różnica między wynikami jest najmniejsza!
Więc jeśli 1.6 125KM będzie śmigał nie gorzej niż Toyotka, to będę zadowolony :-)
Więc może Koledzy Duuuzy i/lub aerostar byliby tak uprzejmi i wykonali testy elastyczności swoich autek? :-)
Tak na marginesie: ciekawe dlaczego Ford nie montuje w parze z tym silnikiem (również z 1.0 EB 100KM) skrzyni 6-biegowej...
|
Ale co Cię zdziwiło ? Wiesz co znaczy głupia sekunda na drodze ? To bardzo dużo, to jest wszystko odczuwalne przez kierowcę, to jest owa przyjemność z jazdy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Zrób test swój Ecoboosta 1.0 i swoje pomiary to dopiero przeżyłbyś szok....znam Toyotkę 1.4, nie ma absolutnie startu do 1.0.....na Twoim miejscu odrzuciłbym zachowawczość, kalkulacje, gdybania o większej awaryjności i poszedł za głosem serca by potem nie żałować......