Nie wytrzymałem i mimo iż jest niedziela przeprowadziłem testy półosi tak jak napisano na tej instrukcji:
http://motomax.pl/www-1/instrukcje/test-przegubow.pdf
I wyszło mi tak: Koło prawe które mi się wydaje, że kręci się jak ósemka (wizualnie też mi się tak zdaje na podniesionym kole).
Przy teście przy kołach wyprostowanych nic mocnego nie czuć (może minimalne drgania)
Przy teście przy skręcaniu kół na zewnątrz coś wydaje mi się słychać, ale ciężko stwierdzić czy coś jest przy pracy silnika za to w kabinie przy szybszym skręcaniu drgania dość mocno wyczuwalne (żona przy skręcaniu nic nie słyszy ani nie wyczuwa - bała się szybciej skręcać
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)
Koło lewe które mechanik stwierdził że na pewno półoś jest do wymiany.
Przy wyprostowanych kołach w środku kabiny definitywnie słychać że jest coś z nim nie tak są te jednostajne stuki (na zewnątrz ciężko coś usłyszeć przy pracy silnika, ale też coś słychać)
Przy skręcaniu też czuć jakieś stuki z koła wewnątrz auta.
Sprawdzałem też chwytając za obie półosie i je szarpiąc na boki i definitywnie ta od kierowcy jest luźniejsza.
Pytanie czy możliwe jest by drgania przenosiły się tak że uszkodzona lewa półoś powoduje odczuwanie drgań najpierw po stronie pasażera od podłogi?
Nie jestem pewien czy prawa półoś po tym moim teście też jest do wymiany bo słychać coś w kabinie przy skręcie, ale na zewnątrz już nie bardzo.
Dodatkowo zrobiłem test obracania się kół na lewarku i definitywnie widać że z tym lewym kołem co pisałem że ma opory 0,34kN jest coś nie tak - praktycznie nie mogłem zakręcić kołem (przy dużej sile obróciło się może o 5-10cm). Koło prawe przy dużej sile zrobiło około 1 pełen obrót.
Coraz bardziej się załamuje
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.