Witam,
Mam Mondeo MK3 kombi diesel 2001rok
Zakupiłem go jakiś czas temu i powymieniałem już sporo elementów, które poprzedni właściciel olewał (lub nie miał o nich pojęcia).
Dziś wyjechałem nim tak naprawdę 1 raz w dłuższą trasę ... temperatura ok.5*C
Po około 30 kilometrach bezbolesnej jazdy zaczęły dochodzić z zawieszenia metaliczne piszczenie. Coś jakby świerszcz zagnieździł się w kole. (kiedy jedziesz ok 80 km/h) jak jadę wolniej, częstotliwość "ćwierkania" spada - więc musi być to jakiś element "obrotowy", że tak powiem, powiązany z kołami
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dedukcja Holmsie.
Dźwięk przybiera różne tonacje, od bardzo cichej do głośnej - niezależnie od prędkości. Po 100 km stanąłem na parkingu na 15 minut i problem zniknął ale pojawił się po kolejnych 30 km ...
łożysko nie ma smarowania - nagrzewa się i dlatego piszczy ? (taka moja pierwsza sugestia)
Powiem wam kiedy dźwięk znika:
a) jak musnę tylko pedał hamulca
b) jak skręcę nawet lekko kierownicą w lewo lub w prawo
Czy to są tylko łożyska ? Czy wymienić coś jeszcze ?
jakieś sugestie ... ?
(2 tyg temu łączniki stabilizatorów miał MK3 wymieniane)