Cytat:
|
Nie wiem dlaczego się tak zachwycacie suchymi liczbami, zupełnie zapominając o innych aspektach eksploatacji silnika, takich jak trwałość czy awaryjność, które w przypadku tego silnika są wielką niewiadomą, a przypominam że gwarancja trwa tylko 2 lata, a potem trzeba radzić sobie samemu. A z tego co pamiętam to kolega szuka samochodu na lata. O ile silnikowi 1.6 EB spokojnie bym zaufał, o tyle ten wygląda mi raczej na jednorazowy. Zrozumiałbym jeszcze, żeby pisali to ci, który na stałe eksploatują takie auto, ale żeby od razu wpadać w euforię po jeździe testowej?
Powiedz mi, czy naprawdę jak chcesz coś wyprzedzić to koniecznie będziesz dusił silnik na V-tce i czekał te 14 sekund, aż się rozpędzi do 120 km/h? A od czego samochód ma skrzynię biegów? Nie lepiej zredukować choćby na czwórkę i skrócić ten czas jeszcze bardziej? Nie zapominaj też, że te 14 sekund to jest wynik uzyskany z funkcją overboost, która ogranicza czas dostępności maks. momentu obrotowego do 15 sekund (a domyślasz się dlaczego?), więc te osiągi nie przekładają się np. na aż tak dużą zdolność do wjeżdżania na wysokim biegu na wzniesienie. A z tym porównaniem do 2.0 to już zdecydowana przesada.
Nawiasem mówiąc mój duratec 1.6 (kombi) to w 20 sekund to się rozpędza do 120 km/h ale pod górę! Nie wiem kto i jak robił te cytowane testy.
To są Twoje subiektywne wrażenia. Może nie każdy lubi ten dźwięk a la V6. ADAC wystawia oceny punktowe w różnych kategoriach, przy czym im mniejsza wartość - tym lepiej. A więc 1.0 EB - 2.0, 1.6 EB - 1.7, 1.6 duratec - 1.5.
Z tym niedosytem momentu w i-VTEC 1.8 to też bez przesady. Przecież tą Hondę to można rozbujać szybciej niż Focusa 1.0 EB, tyle że trzeba się do tego odpowiednio zabrać, czyli używać odpowiednich biegów (max moment obr. 174 Nm @ 4300 rpm, ale przy 2000 rpm już blisko 90% tej wartości).
|
Jeździłeś 1.8 i - vtec ? Bo ja tak, prawie 6 lat. Na niskich obrotach ten silnik jest bezradny, na hamowni nigdy nie ma 174 NM, jak jest nowy ma czasem 142-150 NM !!!! Potem po większym przebiegu sytuacja się poprawia i wypluwa ok. 165 NM przy ok. 4800 ob/min. Przy 2000 obr/min to Honda zastanawia się czy w ogóle jechać, te 90 % momentu to na papierze....Moc maksymalna też oscyluje w granicach 126-138 KM, ten silnik jeździł mi gorzej od 1.6 110 KM w VII generacji, która subiektywnie i nie tylko była znacznie bardziej elastyczna i łatwiej nabierała prędkości.....jego zaletą jest niezawodność i niskie spalanie jak się go nie kręci, a trzeba kręcić by jakoś jechać, gdyż civic lekki nie jest.....Pewnie, że objechałbym 1.0 EB, ale przy kręceniu do odcinki, żyłowaniu na maksa, a 1.0 EB przegrałby z klasą przy rasowym klangu motoru, mało tego 1.0EB w codziennej jeździe jest o nieeeebo przyjemniejszy od 1.8 i-vtec-a i nie mam co do tego wątpliwości.....właśnie 1.8 i-vtec na VI-tym biegu rozpędza się od 80-120 km/h w VIII generacji też w 20 s !!! Na 1.8 i 140 KM jest to fatalny wynik, zbieżny z 1.4 90 KM VI generacji na ostatnim piątym biegu, za to nienajgorszy 1.8 i-vtec ma sprint 0-180 km/h w granicach 30-35 s, ale hałas wewnątrz w VIII genarcji Cifa zabija wtedy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pewnie, że można redukować, ale po co zawsze i wszędzie ? Po co aż o dwa biegi ? Przecież można tylko wcisnąć i w ciszy odejść mając pod stopą elastyczny motor...Nabieranie prędkości w aucie z silnikiem doładowanym jest inne - nie wymuszone, łatwiejsze, pod górkę też znacznie lepiej idzie na wysokich biegach.....w moich wywodach nie ma krzty przesady, oparte są na moich doświadczeniach i odczuciach, przypuszczam że inni mają podobne, ale czasem nie chcą się do tego przyznać, a czasem na pewne aspekty nie zwracają takiej uwagi.....
Co do pomiarów to są jakie są, dla mnie liczą się najbardziej moje subiektywne odczucia z jazdy, a te przedstawiłem, liczby mnie nie interesują, ale też conieco mówią o odczuciach z jazdy....
Co do niezawodności to nie skazywałbym 1.0 EB od razu na porażkę, jednak jego konstruktor jest z niego dumny i twierdzi, że będzie niezawodny, czas pokaże, ale mimo wszystko nie bałbym się tak panicznie nowości. Ja też w jakimś stopniu zaryzykowałem z 1.6 EB 182 Km, nie wiem czy będzie niezawodny tak jak 1.8 i-vtec, ale wiem jedno - jeździ nieporównywalnie lepiej, wręcz niewiarygodnie w porównaniu z wolnossącym 1.8.....