Cytat:
|
W silnikach do osiągnięcia pewnego przebiegu (zwykle kilka tys. km) osiągi są sztucznie ograniczane, żeby ochronić nie dotarty silnik przed skutkami "pałowania". W moim Focusie po przejechaniu jakichś 3-4 tys. zdecydowanie mu się polepszyło. Tak na marginesie to wyciskanie z nowego silnika siódmych potów na hamowni nie jest chyba najlepszym pomysłem...
Jest oczywiste, że silniki turbodoładowane są zdecydowanie bardziej elastyczne i że jest to przyjemne, ale nie ma co z tego czynić sensu życia. W Civicu 1.8 szóstka jest typowym nadbiegiem służącym przede wszystkim do zredukowania hałasu i zużycia paliwa podczas szybkiej jazdy i z pewnością nie służy do wyprzedzania. Niestety jechałem takim autem tylko jako pasażer - miało go dwóch kolegów z pracy, zresztą obaj byli z niego bardzo zadowoleni.
|
Nowy to miałem na myśli taki po kilku-kilkunastu tysiącach
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Akurat Civic osiąga na hamowni wyniki zbliżone do papierowych danych dopiero po ok. 80 tys.km.
W Focusie szóstka to też typowy nadbieg, ale przyspiesza na nim bez problemów dzięki momentowi.....
Ja Civiciem VIII byłem bardzo zawiedziony, tym bardziej po wcześniejszych Hondach, jechałem też na jeździe próbnej IX generacją i poza lepszym wykończeniem, wyciszeniem, komfortem silnik 1.8 zawiódł mnie kolejny raz.....ale to też pewnie zależy od tego jakie kto ma oczekiwania....dla mnie widocznie sensem jest zachowanie auta w warunkach drogowych, a tu kluczowa jest jednak elastyczność i moment obrotowy oraz jego przebieg....