PiotrSL nie wiem od jakiej. Przyznam szczerze bo jak szybko powiedział, tak szybko zamilkł.
Zastanawiam się czy w US powiedzieliby mi czy cała akcja jest zgodna z przepisami. Jeśli tak, to biorę auto na servis. Ale jeśli US się na mnie wypnie, to odpuszczam.
Cytat:
|
Mi dzisiaj jeden handlarz rzucił słuchawką po tym jak spytałem czemu jeszcze nie dosłał VINu i czy może dosłać zdjęcia środka samochodu Powoli zaczynam się zastanawiać czy nie jechać samemu do Niemiec i kupić coś na miejscu.
|
Ja mam nadal wrażenie, że handlarze myśla że to my czego na gwałt potrzebujemy. Dla mnie jest to szara strefa naszej społeczności, bo zawsze kiedy coś próbuje kupić od handlarza, to jest coś nie tak. Albo samo auto, albo dokumenty.
A podejście tych ludzi pozostawia naprawdę wiele do życzenia.