Te z Arctosa wygladają uczciwie, tyle tylko że oba bida jeżeli chodzi o wyposażenie. Drugi łatwy do sprawdzenia jeżeli chodzi o serwis, bo wystarczy wykonać telefon do Auto Nobile i Auto Plazy. Pierwszy jakoś tak dziwnie - pierwszy serwis Łódź, drugi Kraków, a trzeci Włocławek.
Ale przynajmniej to ASO, więc jeżeli nie ma wałka to historia jest.
Hajmiga szczerze powiedziawszy bym nie polecał.
Kiedyś u nich byłem i mieli Jeepa sprowadzonego z USA na COD (Certificate od Destruction) jako bezwypadkowego. A cały tył trzymał się na szpachli, rdzy i blachowkrętach.