Witam ,dzisiaj mnie dopadło. Jadę spokojnie, piaty bieg i nagle podczas lekkiego podjazdu pod górkę (i konieczności dodania gazu) silnik zaczął nierówno pracować i jakby terkotać, po chwili zapaliła się kontrolka CHECK ENGINE i nagle silnik stracił drastycznie moc. Kontrolka zaczęła na przemian świecić się światłem ciągłym i za chwilę mrugać. Zatrzymałem się, odczekałem chwilę, ale bez rezultatu. Pod maską nie wiele widzę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Do domu 40KM, laweta? Po konsultacji z moim mechanikiem, zaryzykowałem i dowlokłem się do jego warsztatu. Szybkie podpięcie kompa i diagnoza - "wypada 4-ty cylinder" Możliwości jest wiele, ale wszystko wskazuje na cewkę. Przewody(NGK) i świece(FoMoCo) 2 lata temu wymieniłem i do tej pory zrobiłem może ok 30tyś KM, jednak po wykręceniu świec okazało się, że nie są już w najlepszej kondycji, zwłaszcza ta z 4-tego cylindra. Zatem idąc za ciosem wymieniłem całość, tj.: świece(komplet/platyna), przewody(Bosch) i winowajca całego zamieszania - cewka. Pozostało skasować błędy i po sprawie - całkowity koszt 500zł i jak narazie wszystko OK.
Pozdrawiam
PS
Kurde od początku roku co miesiąc coś nawala
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Czyżby wiek 9lat i 180 Tyś KM to początek coraz to poważniejszych problemów?