Witam. Otóż jak w temacie, gdy odpale mondka z rana po nocnym odpoczynku to przez okolo minute skacza obroty mniej wiecej 900 - 1100 wiec delikatnie i przy paleniu puszcza bialy dymek przez ok 2 sekundy. Nastepnie wszystko ustepuje i jazda jest bezproblemowa. Natomiast gdy zgasze pojde na zakupy i wracam - nie ma zadnego problemu. Dzieje sie tak tylko po dlugim postoju.
I tak : Spalanie w normie, oleju nie ubywa 5w40 od wymiany do wymiany, petrygo nie ubywa, filtry wymienione, wszystko sprawne zadnych bledow.
Przebieg 180 000 wg licznika
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Dzieje sie tak odkad kupilem a mianowicie juz rok czasu ( zrobilem 20 tysiecy km)
Czy to znak abym sprzedal czy mam sie tym nie przejmowac? Fajne autko na fullu naprawde i nie wiem czy kupic benzynke 2.0 , 2.5 ??
Czy mam sie spodziewac ze moze byc probl;em z turbem lub wtryskami?? Badz dwumasem?? Bo jesli wszystko naraz siadzie to nic tylko sobie w łeb strzelić
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Prosze o pomoc jezeli ktos mial podobne przypadki , fachowcem nie jestem wiec pytam tutaj, kto pyta nie bladzi
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.