Koledzy
wczoraj chciałem się zabawić w dobrego tatusia i dałem młodemu poćwiczyć ruszanie na parkingu. Po jakich 5 zgaszonych silnikach i 20 ruszeniach zaczęło śmierdzieć spalenizną. Dodatkowo: pedał lekko się obniżył, łapie na innej wysokości i silnik jakby stracił moc przy ruszaniu.
Domyślam się że ta nauka jazdy młodego będzie mnie sporo kosztować
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dziś rano dało się jako tako jechać i nadal czuć ten zapach
Najprostszy wniosek - przypalone sprzęgło.
Pytanko : czy do wymiany tylko tarcza sprzęgła czy czeka mnie cała dwumasa ze sprzęgłem i wysprzęglikiem.
Do tej pory nie było problemów ze sprzęgłem a dwumasa nie klekotała.
TDCI 130KM, 07.2003, 220 tys km.
Proszę o poradę bo nie wiadomo czy mogę teraz jeszcze tym jeździć