Odp: Tyle musiałem wydać aby jeżdzić mondeo mk4 kupionym w D za 38180 PLN.
To dla porównania podam mój przykład, tyle że z autem krajowym.
1,5 miesiąca temu kupiłem Mondeo 2,3 benzyna automat GoldX 2008r. po pierwszym właścicielu. Wyposażenie dodatkowe to xenony.
Auto jest bezwypadkowe, z całkowicie udokumentowanym przebiegiem 86 000km. Serwisowane od początku do końca w Auto Plaza.
5 000km przed sprzedażą miało wykonany duży przegląd po 80 000km, wymienione tarcze, klocki, ma nowe zimowe opony.
Zakupu dokonałem u autoryzowanego dealera Ford, w ramach programu Używane jak Nowe.
Otrzymałem roczną gwarancję (lub 20 000km).
Cena którą zapłaciłem to 44 000 PLN + 680zł za montaż czujników parkowania.
Jedyne dodatkowe koszty to przerejestrowanie auta za 170zł.
Kupiłem już również letnie opony za 1900zł.
Oczywiście w porównaniu do Titanium moje auto w wersji GoldX można uznać za golasa, jednak tak naprawdę nie brakuje mu nic co byłoby mi potrzebne.
Tyle tylko, że ja mam auto w 100% pewne, sprawne na dzień dobry i z roczną gwarancją (którą już sprawdziłem przy poprzednim Fordzie od nich - działa).
|