Cytat:
|
w blocie to bys raczej nie upalil
|
nie masz pojęcia, co się działo z moim podjazdem do bramy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ryłem się jak ruski czołg w okopach, w pewnym momencie, ani w przód, ani w tył nie mogłem ruszyć i wierz mi-obciążenie było chyba większe, niż jakbym kogoś wyciągał. Błoto, pod spodem trochę kamieni i co jakiś czas łapał przyczepność, więc nie do końca się ślizgał. Na razie mam w nosie wymianę, bo auto zachowuje się normalnie, wyprzedzanie też nie jest problemem. Czasami są lekkie skoki obrotów, no i mój mechanik po przejechaniu się autkiem wyczuł, że jest lekki poślizg. Zbiorę kasę i wymienię, mam zamiar trochę tym autem pośmigać.