Ja tam do tej pory sprzedawałem jako swój tylko 16 letnie Polo, także obaw większych nie miałem, zresztą koleś podchodził do tego zdroworozsądkowo i od 16 letniego samochodu nie wymagał książki serwisowej, potwierdzonego przebiegu i oryginalnego lakieru, a jazda próbna skończyła się na przejażdżce kilkusetmetrowej po lekko dziurawej drodze - zadowolony wypłacił i pojechał sobie w siną dal.
Z drugiej strony nigdy nie kupiłbym samochodu, w którym jechałem na jeździe próbnej jako pasażer. Warto zacząć jazdę z kupującym za kółkiem w miejscu bezpiecznym, gdzie można ogarnąć czy to ktoś rozsądny i ewentualnie przerwać jazdę i podziękować jakby zaczął się zbyt mocno wydurniać m - w końcu jakie masz szanse odzyskania pieniędzy, które stracisz jak się trafi dzwon/uszkodzenie samochodu?
U nas OC jest na samochód, także jedyne czym finansowo ryzykuje kierowca, to mandat, co innego właściciel(e).
Jak się przyjedzie dwóch ludzi, którym źle z oczy patrzy przejechać, to też lepiej mieć kompana swojego tak na wszelki wypadek i nie wsiadać samemu z dokumentami i kluczykami do samochodu, który chcesz sprzedać
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.