Revelkepno masz racje.
Poczytałem troszkę i na forum i na google. Reasumując, wina jest w zapłonie, tyle wyczytałem. Dzisiaj rano odholowali mnie do garażu. Zacząłem odkręcać wszystkie osłony by dostać się do rozrządu. Odkręcając ostatnią osłonę zauważyłem luz na kole wału korbowego
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Koło odkręciłem palcami, bez klucza. Okazało się że poprzedni mechanik
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. nie dokręcił koła, chociaż śrubę pomalował klejem. Koło delikatnie przeskoczyło, widać to na tym "klinie" (tzn. to jest wypust w kształcie koła z prostym ścięciem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. "nie wiem jak to nazwać"). Sumując to co zauważyłem,,,, koło mając luzy na śrubie, przeskoczyło na tym "prostym ścięciu" wału korbowego (co widać na tym wieloklinie od paska rozrządowego bo jest wyrobione) i zapłon przeskoczył o kilka stopni. Jutro odbieram wszystkie potrzebne części. Troszkę kosztują
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Mniejsza. Teraz proszę was o jedno : jak ustawić w nim rozrząd ?? Mam tylko jedną rolkę napinającą i nic więcej. Jak i gdzie ustawić znaki na pompie i zaworach i kole zamachowym by było oki ? Ktoś pomoże ?? Nie jestem fachowcem, ale raczej wszystko robię sam i kluczy też mam full. Swoje V2 w motorze rozebrałem trzy razy na części pierwsze i chodzi do tej pory
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.,,, więc mam nadzieję że ktoś z was ma jakąś instrukcję jak ustawić rozrząd i mi pomoże. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Szerokości
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.