Cytat:
|
Albo masz zły miernik, albo mierzyłeś na podłączonym akumulatorze w samochodzie na pracującym silniku z uszkodzonym alternatorem.
|
Jeżeli uszkodzony akumulator ma niestabilny, zanikający prąd (np rozsypane płyty lub brak elektrolitu), to podłączenie go do samochodu daje efekt taki jak by podczas pracy go całkiem odłączyć - napięcie na alternatorze skacze pod bardzo wysokie wartości, można zniszczyć regulator lub diody (dlatego z resztą zabrania się takich eksperymentów).
Dlatego zaproponowałem dłuższą jazdę z podłączonym miernikiem na sprawnym akumulatorze - aby nie wykonywać napraw w ciemno...
Jeżeli założymy jednak, że kupowane nowe akumulatory są sprawne, to rzeczywiście najbardziej podejrzany jest alternator.